Oficjalne Forum programu Odkurzacz
Strony: [1]   Do dołu
  Odpowiedz  |  Drukuj  
Autor Wątek: Prawdziwy czy Fałszywy alarm? Ja uważam że fałszywy.  (Przeczytany 4035 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
StarterX4
Gość
« : Marzec 22, 2013, 20:41:51 »
Odpowiedz cytującCytuj

Nie wiem co się ostatnio już dzieje z tymi antywirusami, już coraz ich więcej wykrywają odkurzacza za jakiegoś trojana itd. a teraz U MNIE, ClamTK uznał pliki odkurzacza za nie bezpieczne, Uznał także starą wersję mojego motywu do ODK 13, ale to dlatego bo w nim są pliki odkurzacza m.i.n. "Odkurzacz.exe".


To wszystko, te zgłoszenia itd. zaczęły się od czasu wydania Odkurzacza 13.2 (chyba closedeyes ) Twórcy antywirusów zaczynają mnie już przerażać, nie zdają o swoje antywirusy, niedługo będą rozpoznawać każdy rodzaj pliku za wirusa, i co z tego będzie? wypieprzyć system i zastąpić go Windowsem 95. dzisiaj już jest tak że teraz era komputerów nie jest już taka bezpieczna i na każdym kroku stoi coś nie przyjemnego (jest jeszcze gorzej jak Microsoft stworzył Windows 8  ohmy )
Dodam jeszcze że u kolegi Norton wykrywa mu odkurzacz.exe za "adware".
to już się chore robi. co o tym sądzicie? bo dla mnie to porażające.

//Edit, teraz skanowałem system Avastem i uznał mi "minecraft.jar" za Keygen a to jest gra i to nie szkodliwa swir
« Ostatnia zmiana: Marzec 22, 2013, 20:46:42 wysłane przez StarterX4 » Zapisane
Alvinek
Global Moderator
Platyna
*
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 956


Alvinko Portabler


« Odpowiedz #1 : Marzec 22, 2013, 20:47:34 »
Odpowiedz cytującCytuj

Ehh, uroki. Pamiętam te czasy w 2008, kiedy to ClamAV wykrywał swoją bazę jako jeden wielki wirus...

Dlatego też ja nie używam antywirusa. Jedynie mała ochrona od Malwarebytes Anti-Malware (wersja Professional, legalna, jako prezent na urodziny, yea :D), i wgram sobie jeszcze jakiegoś firewalla (choć mb chroni przed złymi stronami). I tyle.
Zapisane

Franmo
Constructor
Diament
****
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3421



« Odpowiedz #2 : Marzec 22, 2013, 23:32:37 »
Odpowiedz cytującCytuj

Dlatego ja używam Kasperskiego, który jak wiadomo przyczepia się do migratora instalacji Odkurzacza, ale do czasu, aż nie dodadzą pliku do białej listy.
Nie ma więc problemów z fałszywymi alarmami i podoba mi się sposób prezentacji i nazewnictwa szkodliwych programów.

Po nazwie wiem, co to za zagrożenie i czy jest to poważny problem, czy nie.
Np.: rootkit, trojan, trojan-ransom, trojan-downloader, worm, itp - tych się obawiam i wiem, że poważna sprawa.
A jak: adware, risktool, to nie ma obaw.

W innych antywirusach jest tylko szczątkowa informacja o zagrożeniu.
Zapisane
Unicorn
Gość
« Odpowiedz #3 : Marzec 23, 2013, 10:09:59 »
Odpowiedz cytującCytuj

Wiele antywirusów słynie z fałszywek, innym zdarza się to bardzo rzadko. ClamTK to antywirus raczej dla ozdoby, kiedyś był ciekawszy F-prot. Zresztą, są bardziej wyspecjalizowane narzędzia na linuksy, antywirus akurat nie jest pierwszej potrzeby softem.
Na MS słynne z fałszywych alarmów były kiedyś: AVG, Avast, Avira, czasem MSE, Kaspersky i DrWeb i Panda. Na chwilę obecną dwa pierwsze nadal sypią false positive'ami a często są i lepsze akcje (traktowanie plików systemowych jako złych). Dużo zależy od ustawień heurystyki.
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Odpowiedz  |  Drukuj  
 
Skocz do:  

+ Szybka odpowiedź
W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.