Oficjalne Forum programu Odkurzacz
Strony: [1]   Do dołu
  Odpowiedz  |  Drukuj  
Autor Wątek: Antywirus to przeżytek?  (Przeczytany 4571 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Unicorn
Gość
« : Kwiecień 06, 2013, 11:56:48 »
Odpowiedz cytującCytuj

Taki wniosek można wysnuć z kilku obserwacji:
a. kolejne coraz gorsze wersje produktów do tej pory dobrych,
b. wpadki z fałszywymi alarmami i usuwaniem plików systemowych,
c. dorzucanie do produktów w wersji free (ale nie tylko) pasków, dodatków, modułów, które są zbędne.
Oczywiście, nie myli się ten, kto nic nie robi a produkty uznanych marek zwykle trzymają poziom ale często przy okazji zmieniają swe przeznaczenie z lekkich na wagi ciężkiej albo szpiegujące użytkowników (rzecz jasna dla ich bezpieczeństwa).
Obserwując rynek antywirusów i kolejne testy np.
http://malwaretips.com/Thread-AV-Comparatives-Real-World-March-2013
nasuwa się prosta odpowiedź na odwieczne pytanie: jaki antywirus-> jak najlżejszy i w zasadzie każdy z listy twor Jednemu spodoba się minimalistyczny interfejs BitDefendera Free albo Pandy a inny woli Avasta z seksownym głosem albo AVG czy Avirę czy Kasperczaka.
Nie ma to jednak większego znaczenia, poza psychicznym komfortem. Ważne jest co innego: dodatek w postaci programu antyspyware i cykliczne skanowanie, tu: Emsisoftem, Malwarebytes, Hitmanem.
Zapisane
StarterX4
Gość
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 06, 2013, 13:16:16 »
Odpowiedz cytującCytuj

Na pierwszym miejscu znajduje się Ems iSoft, i może ten jest na prawdę najlepszym anty?



Inne np. avast albo panda, są na miejscach z kilkoma wadami.
Zapisane
Franmo
Constructor
Diament
****
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3421



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 06, 2013, 19:50:55 »
Odpowiedz cytującCytuj

a) Nadal można używać poprzednich wersji, gdyż bazy sygnatur są aktualizowane
b) Takie wpadki są mniej bolesne, niż zawirusowanie systemu (komputer zombie) lub jego kradzież (bank, dokumenty na dysku)
c) Podczas instalacji można odznaczyć instalację paska, ale trzeba czytać a nie klikać Dalej/Dalej.
Zapisane
Unicorn
Gość
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 06, 2013, 21:19:54 »
Odpowiedz cytującCytuj

Piszę oczywiście o Emsisoft w wersji tylko anti malware jako skaner na żądanie (dawny a2- a squared).
a) Tak, ale często soft "zmusza" do instalacji najnowszych wersji albo po cichu się aktualizuje sam. Ostatnio korzystam z Aviry Free ale ze starszej wersji bo nowa ma Ask, który siedzi w folderze chociaż niby przy instalacji jest odznaczone.
b) To zależy jakie pliki są kasowane. W przeszłości dużo wpadek tego rodzaju miał AVG, ostatnio Kaspersky.
c) Nie zawsze jest to możliwe, patrz punkt a.
Wniosek nasuwa się taki sam jak napisałem wcześniej: kiedyś antywirus był bazową aplikacją w systemie, obecnie jest tylko dodatkiem a liczą się softy antyspyware (Hitman, Emsisoft, Superantispyware, Malwarebytes) a nawet już antykeyloggery (Zemana) i HIPSy czy piaskownice (większość antywirusów i firewalli ma już swoje monitory zachowań, jedne lepsze, inne gorsze).
Zapisane
Alvinek
Global Moderator
Platyna
*
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 956


Alvinko Portabler


« Odpowiedz #4 : Kwiecień 06, 2013, 23:01:58 »
Odpowiedz cytującCytuj

A ja używam Malwarebytesa Professional (czyli z modułem ochronnym w tym sieci i plików systemu), a co tydzień instaluję dowolnego antywirusa (najczęściej AVG bądź Avast) i skanuje nim system.
Dlaczego nie mam antywirusa (a właściwie to mam, tylko nie do końca)?

- Potrafi zminimalizować grę, nawet jeśli włączony jest "Tryb Gry".
- Sieje panikę w systemie, gdy znajdzie wirusa. Nie lepiej po prostu usunąć i po problemie?
- Potrafi dogrywać śmiecie do przeglądarki bez zgody użytkownika (Avast)...
- Nie raz i nie dwa razy nie chce działać, bo musi ponownie uruchomić komputer po pobraniu aktualizacji...
- Blokuje nowo co zrobione przeze mnie programy (Norton), twierdząc, że są niebezpieczne.
- Czasami antywirusy pytają się, czy uruchomić dany plik (twierdząc, że może być niebezpieczny, ale może to przeskanować i wykryć czy ma infekcję, prawda?), jakby mało było pytającego UAC (którego w życiu nie wyłączę, nie raz mnie uratował).
- Łącząc się pod serwery w grach potrafi blokować.
- Truje dupę że jest wyłączony (a czasami trzeba na 5 minut wyłączyć).
- Wiecznie fałszywe alarmy.
- Reklamy swoich produktów.
- Spowalnia system (niby teges, nic tam blabla, ale każdy uruchomiony plik sprawdza, jeżdżąc po dysku odczytując swoją bazę [nie wspominam nawet co gdy dysk jest pofragmentowany]).


Niestety, brak antywirusa prowadzi do nieciekawych infekcji, ale wgranie np. Malwarebytes + Zemana Anty-Keylogger + Comodo Firewall czyni nas w miarę bezpiecznych.

Są też fajne pakiety, np. Kaspersky PURE. Od siebie polecam ten pakiet, nawet myślę czy go nie kupić.
Zapisane

StarterX4
Gość
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 07, 2013, 02:34:56 »
Odpowiedz cytującCytuj


Jeszcze tydzień temu używałem na swoim ubuntu ClamTK, Avast i BitDefender, ale zrezygnowałem, i nie będę już używał anty. jest mi zbędny, ponieważ i tak nie ma wirusów na linuksa. dlaczego? a po co ktoś by miał programować wirusy dla systemu którego (prawie) nikt nie używa? (+1 bezpieczeństwa dla mnie :P )
na windowsie tak samo było nie używałem. anty dla mnie to tylko zrzeracz ramu, nie pożytek oraz strata czasu (u mnie z wykrywania wirusów prawie nic nie wykrywa, no może jakiś tam jeden wirus na rok).
co do kaspersky pure, to go nie polecam ponieważ kiedyś mi z systemu po-usuwał jakieś tam pliki i mi wygaszacze ekranu nie działały o_O
(na win7 jeszcze)
Zapisane
Alvinek
Global Moderator
Platyna
*
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 956


Alvinko Portabler


« Odpowiedz #6 : Kwiecień 07, 2013, 11:42:44 »
Odpowiedz cytującCytuj

Nie ma najlepszego antywirusa i nigdy nie będzie. Najlepszym antywirusem jest ten antywirus, którego wybierze sobie użytkownik dla siebie...

Alo, alo, Kaspersky PURE też jest antywirusem, ale dziwnym...
Zapisane

Franmo
Constructor
Diament
****
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3421



« Odpowiedz #7 : Kwiecień 07, 2013, 13:06:46 »
Odpowiedz cytującCytuj

Nie żebym był wredny, ale wy nie używacie antywirusa, bo Wam jest nie potrzebny z prostego powodu.
Używacie komputera do grania i przeglądania internetu, więc dla Was infekcja nie ma takiego znaczenia jak dla innych osób, które wykorzystują komputer do pracy.

Zajmiecie się poważnymi sprawami, to zmienicie zdanie.
Zapisane
Alvinek
Global Moderator
Platyna
*
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 956


Alvinko Portabler


« Odpowiedz #8 : Kwiecień 07, 2013, 13:42:33 »
Odpowiedz cytującCytuj

To i tak nie oznacza, że antywirusa nie używam smile
Po prostu był okres czasu, kiedy ten zablokował mi Vegas'a przy 99% renderowaniu filmu w Full HD, i go z nerwów wyrzuciłem.
Używam (i używałem) teraz AVG.
AVG na chwilę obecną jest świetnym uzupełnieniem do Malwarebytes Pro. smile
Przynajmniej nie przeszkadza mi w trakcie grania w Railworks, ciężko tą grę później zmaksymalizować, gdy coś ją zrzuci na pasek.
Zapisane

StarterX4
Gość
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 07, 2013, 14:42:26 »
Odpowiedz cytującCytuj

No właśnie, franmo, Ja komputera używam tylko do lukania w neta i grania w gry komputerowe, np. Minecraft albo Counter Strike 1.6 (kiedyś też grałem w metina) smile
Pakiet biurowy "libreoffice" mam zainstalowany, i zastanawiam się czy by go nie usunąć, jeszcze go nigdy nawet nie włączyłem :P
Zapisane
Unicorn
Gość
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 08, 2013, 12:37:47 »
Odpowiedz cytującCytuj

LibreOffice stał się straszną kobyłą. Lepszy jest pakiet Apache OO.
Jeśli ktoś w ogóle nie czuje potrzeby posiadania antywirusa zawsze może używać skanerów na żądanie w wersji portable (CureIt np.od DrWeba) albo dodatków w rodzaju TrafficLight:
http://labs.bitdefender.com/projects/trafficlight/overview/
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Odpowiedz  |  Drukuj  
 
Skocz do:  

+ Szybka odpowiedź
W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.